Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/michalte/public_html/blog/system-core/connect.php on line 15 Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/michalte/public_html/blog/system-core/connect.php on line 15 Administrator serwisu internetowego – zadanie dla każdego? [część II – ostatnia] | blog.michalt.pl

michalt.pl | blog

Administrator serwisu internetowego – zadanie dla każdego? [część II – ostatnia]

16.08.2013Autor: MichałKategoria: Internet
W poprzedniej części wpisu zwróciłem uwagę na techniczne aspekty administracji serwisu internetowego. Kwestie dotyczące treści i kontroli działalności użytkowników zostały jedynie napomknięte. Dziś chciałbym zwrócić uwagę na bardzo istotny element administracyjnej maszyny serwisów internetowych, chodzi o moderatorów. Niestety zarówno właściciele stron jak i sami moderatorzy, często nie zdają sobie sprawy z tego, jak odpowiedzialnym zadaniem jest moderacja strony i jak wielkie znaczenie ma ona dla legalności serwisu i atmosfery panującej w dyskusjach.
Nierzadko jedynym kryterium w doborze moderatorów jest kumpelstwo albo dobre wrażenie. Jak pokazuje rzeczywistość, w wielu przypadkach niestety od moderatorów nie wymaga się zbyt wiele.

Jak wybrać dobrego moderatora?

Trudno tu znaleźć jakiś sposób... Wydaje mi się że to źle zadane pytanie. Przytoczyłem je tylko dlatego, ponieważ przypuszczałem że przemknie Ci ono w głowie po przeczytaniu tego co napisałem wcześniej. Jasną rzeczą jest to że dom buduje się od fundamentów. Fundamentem w naszej budowli są nasze oczekiwania. Jeśli nie będziemy mieli odpowiednich kryteriów (najlepiej w postaci regulaminu) i nie będziemy konsekwentnie wymagać ich przestrzegania, całość będzie funkcjonowała źle.

W poprzednim wpisie zwróciłem uwagę na problem braku umiejętności który często pojawia się w amatorskich serwisach (chociaż problem występuje także na komercyjnych stronach) – zaskakujące jest tutaj to, że z moderacją (przynajmniej takie jest moje odczucie) problem zauważalny jest po obu stronach równomiernie. Po stronie komercyjnej często myśli się kieszenią, administracja dba jedynie o to by nie doszło do pozwu o treści pirackie, na wszelkie pozostałe problemy raczej nie zwraca się uwagi. W serwisach amatorskich spektrum niedbałości niestety jest szersze i czasami nie zwraca się także uwagi na to że ktoś publikuje materiały pirackie – często moderator to po prostu kumpel ze szkoły lub z podwórka i nic więcej.

Moderator nieempatyczny i nadgorliwy.

To taki który stanowczo zwraca uwagę na kwestie błahe – np. niezbyt zrozumiale sformułowana treść czy np. brak polskich znaczków w wypowiedzi przy której autor uprzednio zwrócił uwagę na problem z polskimi znakami u siebie na komputerze. Taka osoba potrafi skutecznie odstraszyć użytkowników.
…a przecież czasem wystarczy odrobinę pomóc lub coś poprawić...
Na forach plagą jest zwrot „zapytaj wujka google” stosowany niekiedy także przez moderatorów. Tego typu działanie jest wręcz szkodliwe dla naszego forum. Dlaczego? Moderator kieruje użytkownika do konkurencyjnych serwisów w konsekwencji czego nasze forum nie wzbogaci się w treść poruszającą daną problematykę, a sam autor nabierze złych odczuć i istnieje ryzyko że przeniesie się właśnie do konkurencji.

Moderator fumfel.

O tym już wspominałem troszkę. Uzupełnię jedynie o fakt, że niektóre strony to pewnego rodzaju folwarki prowadzone przez fumfelstwo. W takim serwisie może dochodzić do nadużyć, a zgłoszenie problemu może skończyć się „spi***alaj” w odpowiedzi, albo: „Nie podoba się to wypad”.

Moderator tumiwisiczny.

...od tzw. tumiwisizmu... O takim moderatorze także wspominałem troszkę. Tu moderator (jeśli nie jest fumflem i działa w poważnym serwisie) zwróci uwagę dopiero wówczas gdy jemu się zwróci uwagę... Najczęściej reaguje dopiero na uwagi ze strony administracji.

Czego oczekiwać po wolontariuszu za tableta lub koszulkę raz na rok?

Owszem, jest wielu bardzo dobrych moderatorów którzy działają non-profit i są odpowiedzialni (sam znam kilka przypadków), ale zadajmy sobie pytanie: Ile możemy oczekiwać od kogoś takiego?
Niestety niewiele... Z pewnością nie możemy oczekiwać regularnej i etatowej dyspozycyjności. Jeśli już zatrudnimy moderatora, nie możemy oczekiwać od niego że będzie wszystkowidzący – trzeba zatrudnić odpowiednią ilość moderatorów i... Mieć jasny i dobry regulamin.

Brak odpowiedzialności i „bezradność” prawa.

Jak już wspominałem, serwisy internetowe często myślą kieszeniowo... ba! Powszechne jest zjawisko tworzenia treści flame'owych które mają wywołać dyskusję obfitującą w spory i nabić statystyki.

„Organy ścigania się nie doczepią bo linków do empetrójek i filmów nie ma i jest ok. Nie możemy ich przecież wybanować bo stracimy udział w rynku i przychody”


Konsekwencje braku odpowiedzialności moderatorów bywają fatalne. Niedawno w mediach była mowa o kolejnym samobójstwie spowodowanym psychicznym znęcaniem się w sieci.
Przyczyna: Brak odpowiedniej moderacji i konsekwentnego działania.

Kieszeniowe podejście administracji nie wzięło się znikąd. Nie opracowano metod walki z procederem znęcania się w sieci, opracowano metody walki z piractwem. Ba! Proceder prześladowań w sieci wykorzystuje się jako argument dla inwigilowania – co jest ewidentnym absurdem. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby potraktowanie przestępstw popełnianych w sieci na równi z przestępstwami popełnianymi poza nią oraz przeniesienie odpowiedzialności na właścicieli serwisów którzy ignorują istniejący problem bo to oni również są odpowiedzialni za to co znajduje się na ich stronie.
Zgłaszanie nie zawsze jest skuteczne! Brak anonimowości w sieci o którym wspomina jeden albo drugi pan policjant w wiadomościach to mit. Skuteczna metoda: skuteczna moderacja.

Podsumowując:

Nie rejestrujmy się gdzie popadnie. Jeśli zdecydujemy się uruchomić nasz własny serwis, zadajmy sobie pytanie: czy jesteśmy wystarczająco odpowiedzialni i czy dysponujemy wystarczającą wiedzą i zasobami. Jeśli czytając obie części artykułu odniosłeś lub odniosłaś wrażenie, że rejestracja bądź tworzenie amatorskiego serwisu to zły pomysł, to jesteś w błędzie. Nierzadko amatorzy są bardziej odpowiedzialni od profesjonalistów. ;)