Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/michalte/public_html/blog/system-core/connect.php on line 15 Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/michalte/public_html/blog/system-core/connect.php on line 15 Sens istnienia Opery... | blog.michalt.pl

michalt.pl | blog

Sens istnienia Opery...

26.09.2013Autor: MichałKategoria: Oprogramowanie
Użytkownikiem (niegdyś) pakietu internetowego Opera jestem od wersji 9.60 – czyli prawie 5 lat. Najczęściej używałem jej jako przeglądarki internetowej i czytnika RSS. Moim zdaniem największymi atutami programu były dynamiczny rozwój i ciekawe rozwiązania. Opera bardzo dobrze radziła sobie ze standardami WWW i oferowała całe mnóstwo innych możliwości. Po jej zainstalowaniu na naszym komputerze mieliśmy do dyspozycji kombajn który uwalniał nas od konieczności instalowania wielu dodatkowych aplikacji do obsługi różnych internetowych rozwiązań. Opera oferowała nam doskonały menedżer pobierania, klienta poczty, genialnego inspektora WWW (Opera Dragonfly), klienta BitTorrent, klienta IRC, obsługę widżetów (później zamienioną na obsługę wtyczek). Oprócz wyświetlania stron HTML doskonale dawała sobie radę z WML'em (WAP), oferowała możliwość kompresji stron, a w pewnym momencie zaoferowała swoją alternatywną odmianę internetu (Opera Unite).
Wyżej wymienione możliwości to tylko część rozwiązań, długo by można było mówić o czymś takim jak sensownie rozwiązane grupowanie kart czy proste a zarazem genialnie „szybkie wybieranie”, możliwość synchronizacji wszystkiego co się da itd...
Opera to niegdyś jeden z najbardziej innowacyjnych i niedocenionych produktów dostępny dla wszystkich najpopularniejszych platform systemowych takich jak Windows, Linux, Mac OS, a nawet (przez długi czas) FreeBSD.



Ostatnio Norwedzy postanowili zmienić swój model.... biznesowy? Dokonali ostrych cięć kadrowych (być może uzasadnionych – nie wiem, nie jestem biznesmenem) i postanowili zniszczyć swój produkt najbardziej jak to tylko możliwe.

Nowa Opera to tylko przeglądarka internetowa, na dodatek mocno okrojona z funkcjonalności związanej z samą przeglądarki. Cięcie było na tyle ostre, że dostało się nawet paskowi zakładek. Nowy produkt norwegów stracił także swoją autonomię opierając się na innej dobrze znanej przeglądarce Chromium (protoplaście Google Chrome).
Dziś nie ma już czegoś takiego jak pakiet internetowy Opera czy nawet przeglądarka Opera. Opera to tylko i wyłącznie alternatywny interfejs dla przeglądarki Google Chrome i odrębny klient poczty którzy trzeba dodatkowo instalować...

Ile trzeba aby zrobić prostą przeglądarkę?

Voilà:


#!/usr/bin/python
# -*- coding: utf-8 -*-

from PyQt4.QtGui import *
from PyQt4.QtCore import *
from PyQt4.QtWebKit import *
import sys

class przegl(QDialog):
   def __init__(self, parent=None):
     super(przegl, self).__init__(parent);
     self.webview = QWebView();
     ly = QVBoxLayout();
     lx = QHBoxLayout();
     openurl = QPushButton(u'Otwórz');
     self.addr = QLineEdit("http://michalt.pl");
     self.webview.load(QUrl("http://michalt.pl"));

     lx.addWidget(self.addr);
     lx.addWidget(openurl);
     ly.addLayout(lx);

     ly.addWidget(self.webview);

     self.setLayout(ly);
     self.setWindowTitle(u'Przykładowa przeglądarka');

     self.connect(openurl, SIGNAL("clicked()"), self.showWWW);

   def showWWW(self):
     self.webview.load(QUrl(self.addr.text()));



www = QApplication(sys.argv);
wwwg = przegl();
wwwg.show();
www.exec_();


Mamy przegl... interfejs do przeglądarki. Jedno nie jest równe drugiemu.
Oczywiście przytoczony przykład mimo wszystko jest o niebo uboższy od tego co oferuje „czerwone Oczko” dziś. Warto mieć jednak na uwadze fakt, że Opera Software to nie jeden, czy dwójka ludzi dorabiających po godzinach (taką mam przynajmniej nadzieję) tylko sztab ludzi któremu do niedawna zawdzięczaliśmy bardzo odważne, innowacyjne i momentami dalece wyprzedzające swoją epokę (np. Unite) rozwiązania.

Norwedzy postanowili także pójść w ślady Chroma jeśli chodzi o oznaczenie wersji. Numeracja uległa znaczącej zmianie. Model XX.XX został porzucony na rzecz numeracji jednoliczbowej.

Pojawił się także problem po stronie wsparcia alternatywnych systemów. Użytkownicy Linuksa (m.in. ja) pozostali bez aktualizacji. Wersje deweloperskie nie zwiastują ani jednej aktualizacji w tym roku. Na blogach deweloperskich pojawiały się obietnice wsparcia oraz tłumaczenia mające na celu wyjaśnić powód dla którego użytkownicy systemów spod znaku pingwina zostali na lodzie. Nieaktualizowana przeglądarka to bomba zegarowa i poważny problem związany z bezpieczeństwem.

Nie pozostaje nic innego jak zadać pytanie: Na co nam uboga funkcjonalnie marna podróbka Chroma? Po co imitować coś co już istnieje i ma się bardzo dobrze? Nie potrafię znaleźć powodu dla którego miałbym dalej korzystać z Opery i nie potrafię zrozumieć tych wszystkich pokręconych zmian. Może ja się już starzeję... ?